Owoce powinny być spożywane w pierwszej połowie dnia. Wtedy nasz organizm poradzi sobie z ich słodyczą do wieczora, wykorzystując wszystko to, co najlepsze. Zjedz je więc na śniadanie, w towarzystwie owsianki lub jaglanki, albo szybki lunch, zagryzając garścią orzechów. Nie przesadzaj z ich ilością – specjaliści rekomendują spożycie 1-ego dużego owocu (np. grejpfruta) dziennie, co przekłada się na 2 niewielkie jabłka, lub większą szklankę porzeczek. 
Zobacz też: Dbajmy o środowisko - kilka prostych tricków

Ananas
Bardzo słodki, ale bogaty w wiele cennych dla naszych organizmów substancji. Jedna z nich jest Bromelanina – działanie oczyszczające i wspomagające pracę układu pokarmowego. Obniża również ciśnienie krwi. Wykazuje właściwości przeciwbólowe i bardzo dobrze wpływa na stawy. Bromelanina zwiększa przyswajalność białek, co jest szczególnie istotne, kiedy pracujemy nad masą mięśniową. Poza tym, ananas zawiera sporą ilość błonnika pokarmowego, a więc daje poczucie sytości na dłuższy czas. Pamiętajcie tylko, że wszystkie te właściwości posiadają tylko bardzo dojrzałe egzemplarze.

 

Jabłka
Mnóstwo błonnika i witaminy C – ale pamiętaj, najwięcej dobroci znajduje się tuż pod skórką, a więc nie pozbywaj się jej. Nie doradzamy również obróbki termicznej, ponieważ w jej czasie wytraci się większość mikroelementów. Jabłka mają indeks glikemiczny tak niski, że osoby chore na cukrzyce również mogą po nie sięgać. Te piękne owoce za sprawą pektyn, są bardzo przydatne w procesach oczyszczania organizmu z toksyn. Poza tym, są sycące i mało kaloryczne. Czego chcieć więcej? 

 

Grejpfrut
Regulują ciśnienie, obniżają poziom cholesterolu, przyspieszają przemianę materii, ułatwiają spalanie tłuszczów – nie bez przyczyny grejpfruty to ulubione owoce osób przebywających na diecie redukcyjnej. Ponadto, te aromatyczne owoce to prawdziwe bomby witaminowe (C, A i B) wpływające na odporność. Obecność flawonoidów również działa na plus – dzięki nim działasz przeciwnowotworowo, jednak najwięcej tych cennych składników jest w białej błonce owocu – wyciśnij więc sok z całości lub zblenduj cytrusa razem z nią na pyszny, orzeźwiający mus. 

 

Arbuz, melon
W arbuzie nie znajdziesz zbyt wielu witamin, w zamian za to, dostarczysz sobie przeciwutleniaczy i cytruliny. W wolnym tłumaczeniu oznacza to, że dzięki temu letniemu przysmakowi opóźniamy procesy starzenia, hamujemy rozwój komórek nowotworowych, wspomagamy pracę serca i ułatwiamy organizmowi regenerację mięśni. Poza tym, arbuz zawiera bardzo dużo wody, więc schłodzony jest idealną przekąską na upały. Melon z kolei, poza nowotworami chroni również przed miażdżycą. Doskonale radzi sobie z nadciśnieniem i podobnie do swojego czerwono-zielonego krewniaka, zawiera cytrulinę.

 

Czerwona porzeczka
Te niewielkie, lekko cierpkie, kwaśne owoce posiadają dużo pektyn, odpowiedzialnych za wspomaganie pracy jelit i rozwój zdrowej flory jelitowej. Są tu również antycyjanozydy, hamujące rozwój bakterii i garbniki, wykazujące działanie ściągające – na ten punkt szczególną uwagę powinny zwrócić osoby zmagające się z przetłuszczającą się cerą, bądź trądzikiem. Porzeczki pobudzają również pracę żołądka i produkcję kwasów. Co ciekawe, potrafią łagodzić bóle menstruacyjne. Uważajcie wszyscy Ci, którzy nie potrafią oprzeć się jedzeniu – te czerwone kuleczki mają pozytywny wpływ na łaknienie!

 

 

 

Na zdrowie!